Barbara z Chłapowskich Dąbrowska

Jak już pisałem (zob. WŚ nr 2 z 30.01.br., s.1 „Smutny koniec dworku w Koszanowie-Śmiglu”), dobra śmigielskie w 1767 roku nabyli Chłapowscy. Rodzina ta niewątpliwie kojarzy się z Turwią. I słusznie. Turew nabył w 1767 roku podczaszy poznański Ludwik Chłapowski, ożeniony z Anną Lipską. jego syn Stanisław, urodzony w 1711 – kasztelan międzyrzecki, podsędek ziemski poznański, był jednym z czterech kasztelanów (na 17), którzy opowiedzieli się za Konfederacją Barską – odziedziczył Turew z Wronowem.

Żona generała

Funkcję naczelnego wodza i tekę ministra wojny w księstwie warszawskim Napoleon powierzył Józefowi poniatowskiemu. W wyniku rozdyslokowania wojsk (dwunasty pułk z Rawicza przekwaterowano do Torunia) w sierpniu 1807 r. „w Poznaniu został sztab bez wojska, a w Winnogórze dowódca nie mający czym komenderować”, J.H. Dąbrowskiemu udzielono bezterminowego urlopu.

Generałowa

Barbarze z Chłapowskich Dąbrowskiej przypadło żyć w czasach licznych wojen, bardzo często formowania nowych wojskowych oddziałów, krwawych bitew i bohaterskich czynów. jedni ginęli, inni, ci co przeżyli, awansowali. A były one częste i liczne.

KGW w Brońsku zostało założone 40 lat temu. Do założenia Koła przyczynił się nie żyjący już pełnomocnik wsi śp. Jan Stępczak i pani Rulewska z Kościana. Do Koła zapisało się 40 członkiń z Brońska i Białcza Nowego.

Aż nie chce się wierzyć, że Zespół Pieśni i Tańca „Żeńcy Wielkopolscy” istnieje, działa i rozwija się już 15 lat! Powstał w 1982 r. w Zespole szkół Rolniczych im. Jana Kasprowicza w Nietążkowie pod „naciskiem” ówczesnego dyrektora Seweryna Miedzińskiego, który znając taneczną przeszłość, dopiero co zatrudnionego nauczyciela mechanizacji rolnictwa, Eugeniusza Kurasińskiego, „przymusił” go do utworzenia kółka tanecznego.

Punktem kulminacyjnym tegorocznych obchodów2 Święta Niepodległości było odsłonięcie tablicy pamiątkowej na posesji nr 7 przy ul. Jana Kilińskiego w Śmiglu upamiętniającej postać Wacława Łepkowicza, który urodził się 22 (tak w akcie urodzenia) września 1895 r. w tymże budynku. (W grudniu 1931 r. Feliks Skorupiński, ojciec Bronisława, „objął od p. Juliana Łepkowicza skład kolonialny i porcelany przy ul. Kilińskiego” – zapewne też i dom).

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       projekt i wykonanie: primel.pl