********************

*****************************************************************************




*****************************************************************************

CIEKAWOSTKA

W Internecie znajdziecie nakręcony w łódzkim SEMAFORZE w 1968 roku film animowany: „Gapiszon na stacji”, w którym wykorzystano stare zdjęcia śmigielskiej kolejki.
Bajkę można zobaczyć pt. „Śmigielskie retrospekcje” na stronie:
www.youtube.com/watch?v=-wsh-q0uJa8
Więcej o filmie na: www.filmpolski.pl/fp/index.php/427782?



*****************************************************************************




*****************************************************************************




*****************************************************************************

Brzechwa nie tylko dla dzieci

Kwoka
Proszę pana, pewna kwoka
Traktowała świat z wysoka
I mówiła z przekonaniem:
„Grunt to dobre wychowanie!”
Zaprosiła raz więc gości,
By nauczyć ich grzeczności.
Pierwszy osioł wszedł, lecz przy tym
W progu garnek stłukł kopytem.
Kwoka wielki krzyk podniosła:
„Widział kto takiego osła?!”
Przyszła krowa. Tuż za progiem
Zbiła szybę lewym rogiem.
Kwoka gniewna i surowa
Zawołała: „A to krowa!”
Przyszła świnia prosto z błota.
Kwoka złości się i miota:
„Co też pani tu wyczynia?
Tak nabłocić! A to świnia!”
Przyszedł baran. Chciał na grzędzie
Siąść cichutko w drugim rzędzie,
Grzęda pękła. Kwoka wściekła
Coś o łbie baranim rzekła
I dodała: „Próżne słowa,
Takich nikt już nie wychowa,
Trudno... Wszyscy się wynoście!”
No i poszli sobie goście.
Czy ta kwoka, proszę pana,
Była dobrze wychowana?

Prawda, że miło poczytać? A w dodatku daje do myślenia. Wierszowane historyjki poety są lubiane zarówno przez dzieci jak i rodziców. Nic w tym dziwnego, zważywszy, że pierwsze utwory autor kierował do dorosłych. Układając żartobliwe wierszyki, uwodził niewieście serca. Ze zdziwieniem przyjął propozycję Wydawnictwa J. Mortkowicza wydania ich w formie ilustrowanej książki dla dzieci. No i się potoczyło. Mecenas Jan Brzechwa został klasykiem literatury dziecięcej, chociaż podobno w życiu prywatnym za dziećmi nie przepadał.


*****************************************************************************




*****************************************************************************

Rok 2013 - Rokiem Wężą





*****************************************************************************

16 listopada – Międzynarodowy Dzień Tolerancji

W 1995 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło dzień 16 listopada Międzynarodowym Dniem Tolerancji, jako święto szacunku, akceptacji i uznania bogactwa różnorodności kultur na świecie. Każdy z nas jest inny i należy to szanować. Tolerancja to akceptowanie odmienności, pod warunkiem, że nie wyrządza ona krzywdy i nie przynosi szkody innym. Tyle teoria, a w życiu różnie bywa, jak na ilustracjach A. Mleczki.




*****************************************************************************

ŚW. MARCIN I ROGALE

Św. Marcin ur. się ok.316 r. w Panonii ( dzisiejsze Węgry), koleje jego losu były niezwykłe: najpierw był żołnierzem, później pustelnikiem, założył pierwszy klasztor we Francji. Surowy dla siebie, wyrozumiały dla innych, głosił prawdy ewangeliczne i dawał przykład ascetycznego życia, dokonał licznych cudów, uzdrowień chorych. Wybrany na biskupa w Tours, aktywnie wypełniał obowiązki do późnej starości. 11 listopada – to rocznica jego śmierci. Stał się ukochanym świętym w całej katolickiej Europie, wzniesiono mnóstwo kościołów pod jego wezwaniem, również w Polsce. O jego popularności świadczy duża ilość powstałych powiedzonek i porzekadeł związanych z końcem jesieni i początkiem zimy.
„Św. Marcin na białym koniu jedzie”
„Od św. Marcina zima się zaczyna”
„Św. Marcin okrył swego płaszcza połą oziminę gołą”
To ostanie nawiązuje do ważnego wydarzenia w życiu świętego, które dało początek jego wierze. Jeszcze jako rzymski legionista św. Marcin spotkał na swej drodze trzęsącego się z zimna żebraka, nie mając czym wspomóc biednego, ofiarował mu połowę swego płaszcza. Następnej nocy ujrzał we śnie Chrystusa okrytego połową opończy danej nędzarzowi. Ów sen spotęgował pragnienie przyjęcia chrztu świętego.
Są też inne powiedzenia, bardziej ironiczne:
„Młoda jak jagoda po św. Marcinie” – mówiono o wcale nie młodej,
„Takaś biała jak noc świętego Marcina”
„Koncepta mu się roją jak pszczoły koło świętego Marcina” - podsumowywano chybione pomysły lub ich brak.
Poznań obrał sobie św. Marcina za patrona. Jedna z głównych ulic miasta nosi miano Święty Marcin. Każdego roku 11 listopada sunie nią barwny korowód z jeźdźcem na siwym koniu na czele. W niewielkim kościółku św. Marcina urządza się odpust i organizuje przykościelny jarmark. Wielkopolanie zjadają w tym dniu tony rogali ze słodkim nadzieniem. Tradycję tę zapoczątkował w 1981r. Józef Melzer. W odpowiedzi na apel tutejszego proboszcza, aby wzorując się na czynach św. Marcina wspomóc biednych, poznański cukiernik w listopadowe święto sprzedawał rogale bogatym poznaniakom, natomiast biednym rozdawał za darmo. Dlaczego akurat rogale? Ponieważ kształtem przypominają podkowę, którą rzekomo zgubił koń świętego. Świętomarcińskie rogale robią furorę, poznański przysmak został zarejestrowany jako produkt regionalny przez Unię Europejską.


*****************************************************************************




*****************************************************************************

Wieczorem – 7 października, po raz 16. wręczono prestiżową nagrodę literacką Nike. Tego roku jury przyznało ją Markowi Bieńczykowi za „Książkę Twarzy”. Marek Bieńczyk – prozaik, eseista, tłumacz, historyk literatury ur. się w 1956 r. Autor otrzymał statuetkę Nike zaprojektowaną przez Gustawa Zemłę oraz nagrodę pieniężną (bagatelka) – 100 000 złotych. Fundatorami Nagrody są: "Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory. Nike jest nagrodą za najlepszą polską książkę roku. Od 1997 r. począwszy, przyznaje się ją w pierwszą niedzielę października. Zwycięzca wyłaniany jest w trzech etapach: w maju jury ogłasza tytuły 20 nominowanych książek, we wrześniu poznajemy 7 książek, które znalazły się w finale, decyzję o laureacie jury podejmuje w dniu wręczenia nagrody. Do końca nie wiadomo więc: kto wygra, a wyrok jury niekiedy zaskakuje. Relacje z prowadzonej na żywo gali wręczania nagród zdradzają podniecenie wśród widowni i autorów. Nic w tym dziwnego; nagroda, oprócz wartości finansowej i prestiżu, ma wpływ na sprzedaż książek finalistek, a książka, która wygrywa, zazwyczaj staje się bestsellerem.
Najlepszą książkę wybiera się spośród wszystkich gatunków literackich, i tym razem padło na zbiór esejów. Oczekiwaniom na werdykt jury towarzyszy rozpisany w Gazecie Wyborczej plebiscyt, w którym swoje typy zgłaszają czytelnicy. W tym roku wybrali biografię Czesława Miłosza napisaną przez Andrzeja Franaszka.


*****************************************************************************

Najstarsza książka świata

W bułgarskim Muzeum Narodowym w Sofii można obejrzeć najstarszą książką świata. Wystawiony w muzeum obiekt, to sześć połączonych ze sobą płytek z 24-karatowego złota. Są one zapisane językiem Etrusków, którego nikt do tej pory nie zdołał w pełni odczytać. Książka posiada też ilustracje: jeźdźca, syreny, harfy oraz żołnierzy. Jej wiek oszacowano na 2,5 tys. lat. Maleńka książka została odkryta 60 lat temu, podczas kopania kanału w południowo - wschodniej Bułgarii.


*****************************************************************************

Najmniejsza książka świata

W Piotrowicach w willi Zygmunta Szkocnego znajduje się Muzeum Najmniejszej Książki Świata. Zygmunt Szkocny urodził się w 1911 roku (zmarł 19 lutego 2003 r., w wieku 92 lat) i był z zawodu architektem. Pierwszym dziełem pana Szkocnego była książeczka o wymiarach 15 x 20 mm, poświęcona historii III powstania śląskiego, opisanego w 15280 literach. Kolejne dzieła były coraz mniejsze. Do wybuchu wojny wykonał 12 miniaturowych książeczek. Najmniejsza z nich wykonana została w 1976 roku i posiada wymiary 0,8 x 1 mm. Na 28 stronach napisany został alfabet łaciński.
Wszystkie miniatury są pisane ręcznie, piórkiem technicznym na papierze welurowym lub kancelaryjnym i oprawione zgodnie z regułami sztuki introligatorskiej w cielęcą skórę. Takie zajęcie wymaga niezwykłej cierpliwości, wytrwałości, a przede wszystkim zdolności. Autor najmniejszych książek świata posiada certyfikat Guinnessa przyznany w 1994 roku.


*****************************************************************************

Najgrubsza książka świata

Książka, w której zgromadzone zostały wszystkie przygody Panny Marple, postaci stworzonej przez Agathę Christie, została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa. Najgrubsza na świecie lektura liczy sobie 4032 strony, waży około 8 kilogramów i ma 322 mm grubości. Powstało tylko 500 kopii rekordowej książki. Zostaną one sprzedane za ok. 1000 funtów.


*****************************************************************************

Od czego ucieka AGATA SICZYŃSKA?

„Uciekam
od szarej mgły nocy
nierozerwalnych więzów
pustki w oczach
pogardy i lęku …”
(fragment z wiersza Agaty - UCIEKAM )

W 5. i 12. numerze „Cogito”- jednego z najpopularniejszych obecnie czasopism dla młodzieży, w rubryce CZAS NA DEBIUT znajdziemy wiersze Agaty Siczyńskiej ze Śmigla. Fakt, że redakcja je publikuje, świadczy o ich wartości. Krytyk literatury Ludwik Janion również wypowiada się o twórczości śmigielanki z uznaniem. Czytając wiersze Agaty nawet laik zauważy, że nie są to zwykłe młodzieńcze rymowanki, tym bardziej, że jej wiersze rymów owych nie posiadają. Jest za to pomieszana z głębokimi przemyśleniami, penetracją własnych myśli i otaczającego świata urocza nostalgia. W tej twórczości czuje się duszę artysty.
Agata ma 17 lat, jest miłą, wesołą osóbką, na co dzień niekoniecznie chodzi z głową w chmurach, uczy się pilnie w leszczyńskim LO i pewnie całkiem realnie planuje swoją przyszłość. Do tej pory, mijając na ulicach Śmigla tę sympatyczną dziewczynę, niewiele wiedzieliśmy o jej bogatym wnętrzu, którym dzieli się z nami w formie niebanalnej poetyckiej wypowiedzi. Brawo Agatko! Życzymy wielu natchnień i czekamy na nowe wiersze.

(K. Styzińska)

agata kolekcjoner śmieci

resztki balustrady balkonowej Julii
dziurawa rękawiczka
zielone szkło od sylwestrowego szampana
kilka twoich włosów
zapach trawy
słowo z środka nocy
i więzy niezniszczalne

wszystko schowane
w hermetycznym umyśle twojego ciała
najważniejsze wspomnienia
a dla innych śmieci

(Agata Siczyńska)



*****************************************************************************

Już za chwileczkę, już za momencik…WAKACJE !!!

wakacje Dobiega końca rok szkolny, jeszcze tylko dotrwać do 29 czerwca, i zasłużony wypoczynek.
Przez dziesięć miesięcy, pod okiem nauczycieli, uczniowie mniej lub bardziej pilnie zgłębiali tajniki przewidzianej programem wiedzy. Teraz jedni i drudzy mają tego już po kokardy. Dla odreagowania - kilka zasłyszanych szkolnych powiedzonek:

- Kocham szkołę tylko w wakacje.
- Szkoła powinna płacić za stracone dzieciństwo.
- Błogosławieni, którzy na wagary zwiewają, albowiem oni świeże powietrze wdychają.
- Ucz się ucz, a będziesz wykształconym bezrobotnym.
- Jeśli najdzie cię ochota na naukę, to usiądź i poczekaj, aż przejdzie.
- Nauka to przyjemność, ale ja nie mam czasu na przyjemności.
- Szkoła jest jak Biedronka, codziennie niskie (o)ceny.
- Szkoła to żmija: męczy, dręczy i zabija.
- Szkoła to jest taki karmnik, gdzie każdy ptak musi dzióbać, czy mu się to podoba, czy nie.

HUMOR PRZEDWAKACYJNY
Wpada Jasiu szczęśliwy do domu. Ojciec ogląda świadectwo i mówi:
- Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?
Jasio na to:
- Eee tam, jeszcze tylko wpierdol i wakacje!
*

- Mamo, a tata mnie zbił dwa razy!
- A czemu aż dwa?
- Bo raz, jak mu pokazałem świadectwo, a drugi, jak zobaczył, że to jego.
*

Jasiu wraca do domu po rozdaniu świadectw, tata pyta:
- Zdałeś?
- Tak tato z III a do III b.
*

Mama pilnuje, żeby Gosia przed wyjściem do szkoły zjadła śniadanie.
- Nie będę jeść miodu mamo, bo mi potem uszami wychodzi!
*

Nauczycielka pyta Jasia:
- Jaka powinna być szkoła?
- Zamknięta proszę pani!
*

Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów:
- Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem – odpowiada młodzież.

*****************************************************************************

Dzień Bibliotekarza

Przypadający 8 maja Dzień Bibliotekarza i Bibliotek śmigielskie bibliotekarki świętowały pracowicie; oprócz stałych wypożyczeń biblioteka gościła grupy przedszkolne ze Śmigla, które przybyły na podsumowanie projektu, w ramach którego od listopada ubiegłego roku zapoznawały się z biblioteką. Było uroczyście: maluchy wystąpiły w strojach galowych i z rąk Barbary Mencel odebrały dyplomy „CZYTELNIKA BIBLIOTEKI”. W darze przyniosły bibliotekarkom naręcza kwiatów i słodkości, pani dyrektor Kamila Grocka osobiście złożyła podziękowania za współpracę, a życzenia owocnej pracy poparła podarunkiem konkretnym, w postaci tortu. Pęknie dziękujemy, bo, bez względu na tuszę, wszystkie jesteśmy łasuchami. Tort był pyszny, słodkości również, poszło w biodra, ale zostawiając niezatarte miłe wrażenia, za to kwiatki nadal trzymają fason i pachną nam do dziś.

ilustr do tekstu

*****************************************************************************

IX Ogólnopolski Tydzień Bibliotek
8 – 15 maja 2012

Drodzy Czytelnicy,
Z okazji Tygodnia Bibliotek dzielimy się z Wami kilkoma sentencjami, które pokazują,
że warto…

Kto czyta książki, żyje podwójnie.
Umberto Eco

Dobra książka to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy.
Magdalena Samozwaniec

Czytanie rozwija rozum młodzieży, odmładza charakter starca, uszlachetnia w chwilach pomyślności, daje pomoc i pocieszenie w przeciwnościach.
Cyceron

Pokój bez książek jest jak ciało bez duszy.
Cyceron

Książka to przyjaciel, który nigdy nie zdradzi.
Jaques Velle des Bavveaux

Ludzkość wymyśliła dwie doniosłe rzeczy na świecie.
Najmądrzejszą rzecz - książkę i najgłupszą - wojnę.
Mieczysław Kotarbiński

Kocham książkę dlatego, że wprowadza mnie w mój własny świat,
że odkrywa we mnie bogactwa, których nie przeczuwałem.
Jarosław Iwaszkiewicz


*****************************************************************************

Haftowane serwetki kontra adrenalina

Przedwojenny amant filmowy, pieśniarz, reżyser, także scenarzysta i producent filmowy Eugeniusz Bodo - bożyszcze ówczesnych kobiet, w życiu prywatnym miał bardzo prozaiczne, mało męskie hobby: W wolnych chwilach chętnie oddawał się robótkom (sic!) ręcznym. Dziś to by nie przeszło. Współcześni celebryci szukają bardziej ekstremalnych rozrywek. Znany aktor, piosenkarz, prowadzący „Taniec z gwiazdami” - Piotr Gąsowski oprócz tego, że podróżuje w najdalsze zakątki świata, stara się jeszcze posiąść sztukę pilotażu. Słynny „Gąsu” pisze także książkę pod roboczym tytułem: „Co mi w życiu nie wyszło”. Brzmi pesymistycznie, ale zważywszy na bezpośredniość, dużą dozę autoironii i poczucie humoru pana Piotra, może być ciekawie. Czekamy niecierpliwie, autor jest już w połowie pracy.
Prawdą jest, że ostatnio różni „znani i lubiani” nader chętnie dzielą się z nami przeżyciami, tudzież radami: jak żyć, pisząc wspomnienia i poradniki, a wydawnictwa kierując się prawami rynku, jeszcze chętniej owe, niekoniecznie najwyższych lotów, „dzieła” wydają w myśl zasady, że znane nazwisko się sprzeda. Sądzę jednak, że tym razem, ze względu na osobę autora, warto poczekać. Daj Boże „Gąsowi” wytrwałości w pisaniu, lekkiego pióra, i zobaczymy.


*****************************************************************************

Obraz22 „Drogą, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.
Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste,
Łowicka jej spódniczka i piękna zapaska.
Poznała Zbawiciela z świętego obrazka,
Upadła na kolana i krzyknęła „Chryste!”
Bije głową o ziemię z serdeczną rozpaczą,
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem
I rzeknie: „Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą,
Dwa dni leżałem w grobie. I dziś zmartwychwstałem.”

(Jan Lechoń)





jaj1 Ten piękny wiersz przesyłamy
Drogim Czytelnikom wraz
z wielkanocnym pozdrowieniem; życzeniami zdrowia i radości,
bogatego zająca, smacznego jajka, obfitego dyngusa.


*****************************************************************************

J0099165-01 prima aprilis (łac.) – pierwszy kwietnia, tradycyjny dzień wzajemnego oszukiwania się, żartu, wyprowadzania w pole, nabierania.




Bądź czujny!

*****************************************************************************

BD09662 002 Drogie Panie
Dzień Kobiet mamy już za sobą, żarty się skończyły. Poczytajcie zatem, co naprawdę o nas myślą.

o kobiecie

Giovanni Boccaccio
„Próżność niewieścia jest niezmierna! Czynią wszystko, żeby pięknie wyglądać, a liczbę wielbicieli poczytują za miarę piękności.”

Julian Tuwim
„Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego zdania, ale ma nadzieję.”

Greta Garbo
„Rzadko kiedy kobieta wybacza mężczyźnie zazdrość; jeśli nie jest zazdrosny – nie wybacza mu nigdy.”

Urszula Zybura
„ Niejednemu Adamowi Ewa wyszła bokiem.”

Janusz Roś
„Znowu czyjaś kapitulacja – grają marsza weselnego.”
J0285792003
Jan Sztaudynger
„Szczęśliwy człowiek”, gdy się żeni,
Ma odtąd stróża serca i kieszeni.

„Musi mamę kochać tata –
Małżeństwo – to prenumerata.”

Kornel Makuszyński
„Jeśli kobieta mówi, że jest zmęczona życiem, znaczy to, że kogoś zamęczyła na śmierć.”

*****************************************************************************

1Kornel001

„Czym chata bogata, tym rada”

J0304853004 Zaświadczające o gościnności Polaków staropolskie przysłowie, Kornel Makuszyński z właściwym sobie humorem i przekorą sparafrazował w sposób następujący:

„Czym chata bogata, tym struje!”

Witkacy

Witkacy, dziś uznany dramatopisarz, malarz – formista, przez współczesnych był niedoceniany. Ponieważ pieniędzy brakowało, a żyć i tworzyć trzeba było, dorabiał sobie malując portrety. I choć dochody owe stanowiły podstawę utrzymania, artysta nie przepadał za taką wymuszoną formą pracy, na pociechę układał sobie takie oto rymowanki:

Dziś albo jutro
Na bordo papierze
Muszę się uporać
z twą mordą frajerze.

* * *
Nie jest to przyjemność duża
Cały dzień malować stróża
I za taki marny zysk
Zgłębiać taki głupi pysk.

(z wierszy Firmy Portretowej S. I. Witkiewicz)

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       projekt i wykonanie: primel.pl