Różne były losy Polaków w czasie hitlerowskiej okupacji, przeważnie godne pożałowania. Również tragiczne były przeżycia dwóch nauczycieli: Stanisława Plewy z Wydorowa i Józefa Tokarczyka z Kościana. Ich drogi życiowe zbiegły się razem w 1939 r., kiedy zostali zmobilizowani do Batalionu Obrony Narodowej „Kościan” przy 55 pułku piechoty w Lesznie.

Stanisław Plewa ur. się 17.9.1907 r. w Brodach, pow. Nowy Tomyśl, od 1.11.1929 r. nauczyciel w Wydorowie, ówczesnym powiecie śmigielskim. W 1933 r. zawarł związek małżeński z Leokadią Bilską, córką leśniczego w Wydorowie. Dnia 4 marca 1939 r. został powołany na ćwiczenia do 55 pp. Już do domu nie wrócił.
Józef Tokarczyk ur. się 17.12.1904 w Nowym Sączu w woj. Krakowskim. 17.6.1925 r. ukończył Seminarium Nauczycielskie w Starym Sączu i w tym samym roku rozpoczął pracę zawodową w Szkole Powszechnej w Kościanie.
W 1939 r. jako podporucznik został zmobilizowany do Batalionu Obrony Narodowej „Kościan” przy 55 pp.
W tym samym batalionie znalazł się także pp. Plewa. Pierwszy był dowódcą plutonu kolarzy, drugi dowódca plutonu w kompanii „Śmigiel” tego Batalionu. We wrześniu 1939 r. m. in. realizowali rozkaz internowania miejscowych Niemców. Nad Bzurą dostali się do niewoli i później obydwaj byli internowani w oflagu Woldenbergu (Dobiegniewie).
Konferencja Genewska i prawa Międzynarodowego Czerwonego Krzyża gwarantowały jeńcom wojennym całkowitą ochronę. Mimo to dochodziło do naruszenia tych praw. Często Niemcy zwalniali oficerów polskich z obozów, by już na ulicy aresztować ich jako cywilów i później skazywać, jeśli nie na śmierć, to na pobyt w obozie koncentracyjnym.
Również ppr. Józefa Tokarczyka wezwano, razem z por. S. Plewą do Abwery w obozie. Tam oświadczono im, że są wolni. Mimo ich sprzeciwu, zwolniono ich. Na dworcu kolejowym zostali aresztowani. Odtransportowano ich do Szczecina. Przez dwa miesiące byli więzieni w oddzielnych celach. Potem odbyła się rozprawa sądowa. Zarzucano im morderstwa w 1939 r. Internowanych Niemców z okolic Kościana, Nietążkowa i Śmigla. Oczywiście skazano ich na śmierć.
W tym czasie do oflagu w Waldenbergu zjechała delegacja Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, którą polscy oficerowie poinformowali o ich uwięzieniu. Dzięki natychmiastowej osobistej interwencji tej delegacji S. Plewa i J. Tokarczyk zostali zwolnieni i wrócili do Oflagu.
Pół roku później por. Plewa został w identyczny sposób, jak poprzednia, aresztowany, ponownie przewieziony do Szczecina a później do fortu VII w Poznaniu. Wytyczono mu rozprawę i we wrześniu 1942 r. skazano na 6 lat więzienia we Wronkach. Stamtąd w grudniu 1942 r. przetransportowano go do obozu koncentracyjnego w Mauthausen. Tam zmarł z wycieńczenia tuż przed wyzwoleniem, bo 9 kwietnia 1945 roku.
Ppor. J. Tokarczyk doczekał się wolności.
Od 1945 r. do 1950 r. był burmistrzem Śmigla. Wykazał na tym stanowisku dużą aktywność, zdobył niemałą popularność. Dzięki jego osobistym staraniom doszło do zelektryfikowania Śmigla i Koszanowa (22.11.1947r.) Zaplanował w Śmiglu kompleksowy obiekt sportowy z nowoczesnym stadionem, basenem pływackim i sala gimnastyczną. Dał się poznać jako doskonały inscenizator wszystkich przedstawień teatralnych w mieście. Organizował Pomoc Zimową dla najbiedniejszych. Był prezesem OSP i Zarządu Stronnictwa Demokratycznego (w latach 1949-1950 był przewodniczącym Komitetu Powiatowego SD w kościanie).
Od 1950 r. wrócił do szkolnictwa. Był nauczycielem w Państwowej Średniej Szkole Zawodowej w Kościanie i jej dyrektorem do 1952 r. Potem pracował w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Kościanie. Był radnym PRN w Kościanie, ławnikiem Sądu Okręgowego w Lesznie.
Umiłowany przez młodzież, szanowany przez społeczeństwo jako pedagog i wychowawca zamarł 22 września 1961 roku, nagle, po przebytym zapaleniu płuc. Miał 56 lat.
Przypomnienie społeczeństwu śmigielskiemu pięknych, patriotycznych sylwetek nauczycieli i wspaniałych wychowawców uważałem za swój regionalny obowiązek.

Henryk Florkowski

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       projekt i wykonanie: primel.pl