Ustrój sądów w XIV i XV wieku był dość skomplikowany, a ówczesne sądy miały już charakter stanowy, tzn. istniały odrębne sądy dla szlachty, duchowieństwa, mieszczan i chłopów. W tym okresie najbardziej znany był sąd ziemski, a w jego skład wchodzili: sędzia, podsędek, pisarz i woźny, którzy byli wynagradzani z wpływów z orzeczonych kar.

Sądowi temu przewodniczył starosta. W Wielkopolsce asesorami byli wojewoda, podkomorzy i chorąży. Sąd dokonywał cztery razy w roku objazdu ziemi lub województwa. Rezultatem tej praktyki było później powstanie powiatów sądowych. Powiat kościański obejmował powierzchnię około 5 tysięcy km2. Do kompetencji tego sądu należało rozstrzyganie spraw dot. szlachty osiadłej, które nie były zastrzeżone innym sądom. Innym znanym wówczas wymiarem sprawiedliwości był sąd grodzki, któremu przewodniczył starosta, a od końca XIV wieku burgrabia lub podstarości wraz z sędzią grodzkim. Sądy te rozstrzygały sprawy nie należące do kompetencji innych sądów, w których występowała szlachta nieosiadła, a w zakresie tzw. 4 artykułów starościńskich, tj. gwałtu, podpalenia, napadu na drodze publicznej i napadu na dom, także szlachty osiadłej. Warto dodać, że do zadań starosty należała egzekucja wyroków wszystkich sądów. W tym czasie istniał także sąd podkomorski, który rozstrzygał sprawy rozgraniczenia dóbr szlacheckich. Sprawy były rozstrzygane przez podkomorzego na polu. Ważne zadanie spełniał sąd wiecowy, który obradował trzy razy w roku na tzw. rokach wielkich. W miastach istniał sąd rady miejskiej z udziałem rajców i burmistrza. Na wsiach działały sądy wiejskie, które rozstrzygały sprawy pozwanych chłopów. Najważniejszymi dowodami, którymi posługiwano się w postępowaniu sądowym, były roty sądowe, czyli przysięgi. Przysięgę mógł składać i powód, i pozwany, a także świadkowie. Świadkowie zeznawali o fakcie, przy którym byli lub znali stan faktyczny lub prawny, a także gdy byli przekonani o prawdziwości zeznań stron. Od XIV wieku świadkowie musieli wywodzić się z tego samego stanu co pozwany. Nie mogli nimi być ludzie nie cieszący się dobrą sławą lub wykluczeni. Katolicy składali przysięgę na krzyż, wyznawcy religii wschodnich na tzw. święte wiedenie, a żydzi na Torę. Przysięgę składano w formule ustalonej przez sąd. W Archiwum Państwowym w Poznaniu oraz Bibliotece Kórnickiej zachowały się księgi sądowe zawierające blisko 1,5 tysiąca rot składanych przed sądem ziemskim w Kościanie. Wiele z nich dotyczy ówczesnych mieszkańców obecnej Ziemi Śmigielskiej. Możemy z nich dowiedzieć się, co było przedmiotem spraw sądowych.
A oto przykłady.

Świadek Laurencjusz ze Skoraczewa
Tako mi pomoży Bóg i święty ? jako to świadczę, jako Opacz nie uderzył odlew Jędrzeja po gębie, ale ji pchał swe rolej.

Świadkowie pko Tomisławowi Kluczewskiemu
Jako to świadczę i jakom przy tem był, iże Tomisław Kluczewski przyjechał we dwudziestu takich dobrych jako sam, a we dwudziestu podlejszych na Śniaty, Wyszemirową dziedzinę, gwałtem i ranę mu dał.

Świadek Dobroszka Xanginiczska pko Nikelowi Skoraczewskiemu
Jako Nikel zajechał mi drogę i dał trzy rany krwawe, i tym woźnym okazała, i ot niego je mam.

Świadkowie Nikel Sikorzyński i Jandrzych z Żegrowa
Jakośmy przy tem byli, jako cso jest wyznał jednacz, to tako było, jako jest wyznał.

Świadkowie Janusius Kluczewski, Laurencjusz i Nikel Sprinczel Skoraczewscy
Tako jim, jako Dobiesław Grabski dobrowolnie wytrzymał mimo trzydzieści lat połowicę jeziora, trzecią część Trzebidza, o tę go Wociech Barkliński dotychmiast nie ugabał.

Świadkowie pleban Mikołaj z Krzana, Dobiesłwa i Laurencjusz ze Skoraczawa
Tako mi pomoży Bóg, jako to świadczę, jako mir wyszedł Bobłosowi i jego towarzyszom, tako jich Stog nie chował, ani fordrował, ani radził, ani potrzeby dajał.

Powód pan Wilkowski pko Jędrzejowi Barklińskiemu
Tako mi etc. jako dla niezapłacenia etc., sześci grzywien ot Jędrzeja Barklińskiego jem szkodzien.

Świadek Mikołaj z Czacza
Tako etc., iż to świadczę, co Michał ranił Andrzeja to jest jego początkiem.

Świadek Jakub z Białegojeziora (Białcza)
Iż to świadczę, iż Margorzata nie zdżyła Pawłowych koni swymi dziećmi ani tego użytku ma.

Świadek Jan z Białegojeziora
Tako mi pomoży Bóg i święty ? jako to świadczę, jako Michał nie poszkodził w cisiech ani w dębiech.

Jan Pawicki

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       projekt i wykonanie: primel.pl